• Zobacz więcej

    Studia na kierunku "Historia" w Instytucie Historii i Stosunków Międzynarodowych

  • Zobacz więcej

    Studia na kierunku "Stosunki Międzynarodowe" w Instytucie Historii i Stosunków Międzynarodowych

  • Zobacz więcej

    Studia na kierunku "Archeologia" w Instytucie Historii i Stosunków Międzynarodowych

  • Zobacz więcej

    Studia na kierunku "Media i Cywilizacja" w Instytucie Historii i Stosunków Międzynarodowych

  • Zobacz więcej

    Studia na kierunku "Studia nad Wojną i Wojskowością" w Instytucie Historii i Stosunków Międzynarodowych

18 OZHS-6-9.IV.2010

XVIII Ogólnopolski Zjazd Historyków Studentów w Szczecinie

 

            Po roku intensywnych przygotowań do Zjazdu, wreszcie możemy trochę odetchnąć. XVIII Ogólnopolski Zjazd Studentów Historyków odbył się w tym roku
w Szczecinie, a jego gospodarzem był Instytut Historii i Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Szczecińskiego. W dniach od 6 do 9 kwietnia b.r. nasi studenci gościli swoich kolegów z całej Polski. Teraz, po chwili odpoczynku, przyszedł czas na podsumowanie i refleksję.

            Kilka dni przed rozpoczęciem inauguracji Grzesiek Kamiński, autor filmu wyświetlonego podczas otwarcia, próbował uzyskać ode mnie kilka informacji, m.in. ile czasu zajęły przygotowania, ile zostanie wygłoszonych referatów, w ilu salach będą obradować uczestnicy, itp. Przyznam szczerze, że na żadne z nich nie znałam odpowiedzi. Rozwiązanie poznałam dopiero w czasie emisji filmu inaugurującego Zjazd. Tak więc nasz ośrodek odwiedziło 213 uczestników z całej Polski (najliczniej reprezentowanym ośrodkiem był Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu – 29 osób), którzy wygłosili 204 referaty, pracując w 17 sekcjach tematycznych. Same obrady trwały 2 dni, ale nikt nie był w stanie policzyć, ile czasu trwały przygotowania do tej największej i najbardziej prestiżowej konferencji w studenckim środowisku (prawdę powiedziawszy, przygotowania trwały cały rok, nawet w wakacje nie pozwolono nam zapomnieć o powierzonym studentom naszego Instytutu zadaniu).

Od momentu inicjacji przygotowań, organizatorom bardzo zależało na tym, aby w czasie Zjazdu wypromować nasze miasto i uczelnię, obchodzącą w tym roku swoje 25–lecie. W czasie inauguracji nawiązał do tego swoim wystąpieniem Prorektor Uniwersytetu Szczecińskiego ds. Kształcenia – prof. dr hab. Edward Włodarczyk, podkreślając jednocześnie znaczenie naszej Alma Mater dla ziem zachodnich, jak również prof. dr hab. Radosław Gaziński, który w wykładzie inauguracyjnym pt. Był sobie Szczecin... przybliżył naszym gościom historię miasta. Podporządkowując swoje działania tej myśli, ostatni dzień konferencji przeznaczyliśmy na wycieczki, w czasie których uczestnicy zwiedzili zabytki Szczecina, m.in. Cmentarz Centralny, Zamek Książąt Pomorskich, Szczecińskie Podziemne Trasy Turystyczne oraz wieżę katedralną. Podsumowaniem wycieczkowego dnia był rejs po Odrze. Podczas tych kilku dni nasi goście mogli uzupełnić swoją wiedzę o Szczecinie, zwiedzając wszystkie ekspozycje przygotowane przez Muzeum Narodowe.

Jednak Zjazd to nie tylko wycieczki, ale przede wszystkim obrady. Jako gospodarze tegorocznego XVIII OZHS po raz pierwszy stanęliśmy przed problemem podniesienia poziomu merytorycznego wygłaszanych referatów. Przez ostatnich kilka lat wśród osób wygłaszających referaty zaobserwowano tendencję spadkową pod względem jakościowym prezentowanych zagadnień. Sytuacja ta doprowadziła do podjęcia podczas zeszłorocznego olsztyńskiego Zjazdu decyzji o kwalifikowaniu tematów referatów przed Zjazdem. Weryfikacja miała być przeprowadzona przez gospodarza następnego spotkania. Formuła, jaką przybrała selekcja, zależała jednak od nas. Naszym zdaniem najsensowniejsze było rozwiązanie, polegające na tym, że chcący wziąć udział w konferencji uczestnik powinien nadesłać, oprócz zgłoszenia, streszczenie referatu oraz rekomendację pracownika naukowego macierzystej uczelni. Wówczas pracownicy Instytutu (za co im serdecznie dziękujemy) dokonali oceny tych zgłoszeń. W ten sposób zaakceptowano 207 referatów. Model, jaki wybraliśmy, został poddany dyskusji podczas spotkania kończącego obrady, w którym udział wzięli przedstawiciele ośrodków uczestniczących w Zjeździe. Dyskusja zakończyła się konkluzją, iż procedura warta jest kontynuacji w lekko zmienionej formie. Mianowicie zaproponowano, aby zamiast dokumentu tekstowego wymagać od zgłaszających wysłania skanu rekomendacji pracownika.

W tym miejscu należy spróbować odpowiedzieć na pytanie, czy poziom merytoryczny referatów faktycznie wzrósł? Moim zdaniem wśród referatów, które miałam okazję wysłuchać, zdarzały się lepsze i gorsze wystąpienia. Przykładowo w panelu, który moderowałam, prelegent odpowiadając na pytanie o krytykę źródła stwierdził, że takowa jest mu niepotrzebna. Z drugiej strony w niektórych wystąpieniach czuć było prawdziwą pasję referenta do przedstawianego zagadnienia. Moimi faworytami okazali się Robert Słota z Uniwersytetu Opolskiego, który wystąpił z referatem pt. Stan i perspektywy badań nad dziejami garnizonów i twierdz na Śląsku w XVII i początku XIX wieku, ze szczególnym uwzględnieniem Koźla oraz referat reprezentantki z Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach – Joanny Popandy, zatytułowany Fajka gliniana z XVIII i XIX wieku, czyli o zapomnianej fabryce fajek w Zborowskiem. Jednak preferencje każdy miał prawo mieć inne, a płaszczyzną ich wyrażenia była możliwość wzięcia udziału w konkursie organizowanym przez portal historyczny Histmag.org na najlepszy wygłoszony referat. Wśród nagrodzonych znaleźli się przedstawiciele Instytutu: Michał Adamczyk, Marta Chmiel, Paweł Jarmoszewicz, Szymon Krzyżanowski, Anna Maron, Katarzyna Orzyłowska, Paulina Romanowicz, Wojciech Wichert.

Wobec faktu, iż prelegentów na Zjazd wysyłali, i co najważniejsze, rekomendowali pracownicy ich uczelni, nie mieliśmy wpływu na to, jaki kształt dany referat przybrał w ostateczności. Należy uznać więc za niestosowne pojawiające się na forum Histmag.org komentarze o niskim poziomie merytorycznym referatów i naszej rzekomej odpowiedzialności za ten stan rzeczy.

Obrady to jednak nie wszystko. Jako organizatorzy wymyśliliśmy cykl imprez nazwanych „Szczecin nocą”. Nie spełnił on oczekiwań części uczestników, którzy na wyżej wymienionym forum, anonimowo bądź podpisując się imieniem i nazwiskiem, nazywają go totalną klapą. Zdajemy sobie sprawę z tego, że wszystkich nie uda się zadowolić, ale miejmy na uwadze, że celem tych imprez była integracja uczestników. Nie chcieliśmy, aby ktokolwiek z naszych gości w jakikolwiek sposób czuł się zostawiony sam sobie w obcym mieście. Zdajemy sobie sprawę, że nie wszystkim wybrane przez nas lokale, bądź spacer po Jasnych Błoniach, musiały przypaść do gustu. Tym niemniej okazuje się, że większość osób uczestniczących w nich była zadowolona, a świadczą o tym opinie, które padły podczas sejmiku kończącego obrady oraz te zasłyszane w czasie wieczornych spotkań.

W posiedzeniu zamykającym obrady, udział wzięła większa część przedstawicieli ośrodków reprezentowanych podczas szczecińskiego Zjazdu. Oprócz kwestii kwalifikacji poruszony został temat i podjęta decyzja, że od przyszłego roku pod oficjalną nazwą Zjazdu znajdzie się zapis „Naukowa sesja studencko – doktorancka”. Dodatkowo każdy ośrodek powinien zastanowić się nad pomysłem nawiązania współpracy z oddziałami Polskiego Towarzystwa Historycznego. Jako szczecinianie powinniśmy to przemyśleć, szczególnie, że w perspektywie mamy organizację w naszym mieście za 4 lata Powszechnego Zjazdu Historyków Polskich. Na koniec została kwestia wyboru miejsca kolejnego spotkania studentów historii. Kandydat był jeden – Uniwersytet Mikołaja Kopernika w Toruniu, i został on jednogłośnie zaakceptowany jako organizator XIX OZHS. Podsumowując organizację XVIII OZHS organizatorzy usłyszeli, że był to najlepszy Zjazd od kilku  lat, a przyszłoroczni organizatorzy – życzenia, aby ich był podobny, a nawet lepszy.

Teraz nadszedł czas, aby skupić się na organizacji Zjazdu. Z czystym sumieniem mogę napisać, iż były drobne niedociągnięcia, ale jak powiedział jeden z uczestników „szybko nadrabialiście je życzliwością i ciepłem serca”. Największym potknięciem było nie zbieranie pierwszego dnia talonów żywnościowych, uprawniających do odbioru posiłku, który to błąd naprawiliśmy następnego. Mamy jednak nadzieję, że to drobne potknięcie nie przyćmi całej organizacji. Wolontariusze zawsze  służyli pomocą i odpowiadali na pytania zjazdowiczów, bez względu na godzinę, sami organizowali spacery po mieście i zawsze byli do dyspozycji uczestników Zjazdu. Włożyliście w to dużo serca, za co Wam dziękuję. W opiniach, które do mnie dochodziły, uznano Was za wkładających wiele energii w to, aby nasi goście czuli się u nas dobrze.

W tym miejscu w imieniu wszystkich organizatorów chciałabym podziękować za pomoc: Prorektorowi US ds. Kształcenia – prof. dr. hab. Edwardowi Włodarczykowi oraz Prorektor US ds. Studenckich – dr hab. prof. US Mirosławie Gazińskiej, Pani Dziekan Wydziału Humanistycznego – dr hab. prof. US Barbarze Kromolickiej oraz Prodziekanowi WH ds. Studenckich, a jednocześnie kierownikowi konferencji – dr. hab. Henrykowi Walczakowi. Serdeczne podziękowania należą się również dyrektorowi naszego Instytutu – dr. hab. prof. US Adamowi Makowskiemu oraz jego zastępcy – dr. Radosławowi Skryckiemu. Szczególne podziękowania należą się prof. dr. hab. Radosławowi Gazińskiemu, nie tylko za wykład inauguracyjny, ale przede wszystkim za każdą chwilę poświęconą nam – organizatorom. W imieniu studentów dziękuję również wszystkim pracownikom Instytutu, którzy pomagali nam przy kwalifikacji, byli obecni na inauguracji i, co najważniejsze, podsycali dyskusję w czasie obrad.

Szczególne podziękowania należą się jednak grupie studentów, która przez cały rok ciągnęła za sobą „wózek” o nazwie XVIII OZHS: Jarkowi Bojarowi, Marcie Chmiel, Andrzejowi Cichorskiemu, Pawłowi Jarmoszewiczowi, Grzegorzowi Kamińskiemu, Piotrowi Kaźmierskiemu, Paulinie Romanowicz oraz Annie Sobczak. Oprócz nich należy wymienić osławioną grupę wolontariuszy, czyli: Michała Adamczyka, Jarka Chadasia, Marka Chmiela, Szymona Czaję, Żanetę Flisak, Tomka Furmana, Szymona Jackiewicza, Dominika Kiezika, Mirka Kozłowskiego,  Szymona Krzyżanowskiego, Pawła Muszyńskiego,  Arka Pruchniaka, Grzegorza Rolewicza, Krzysztofa Rudzkiego, Grzegorza Szalasta, Radka Tomaszewskiego oraz Kamila Woźniaka.

Na koniec chcę złożyć podziękowania Basi Świtalskiej, która rok temu podjęła decyzję o organizacji XVIII Ogólnopolskiego Zjazdu Historyków Studentów w Szczecinie. Gdyby nie jej odważna decyzja, nie moglibyśmy gościć w naszym Instytucie kolegów z różnych ośrodków akademickich w Polsce.

 

 

Monika Ogiewa

fot. eReS