• Zobacz więcej

    Studia na kierunku "Historia" w Instytucie Historii i Stosunków Międzynarodowych

  • Zobacz więcej

    Studia na kierunku "Stosunki Międzynarodowe" w Instytucie Historii i Stosunków Międzynarodowych

  • Zobacz więcej

    Studia na kierunku "Archeologia" w Instytucie Historii i Stosunków Międzynarodowych

  • Zobacz więcej

    Studia na kierunku "Media i Cywilizacja" w Instytucie Historii i Stosunków Międzynarodowych

  • Zobacz więcej

    Studia na kierunku "Studia nad Wojną i Wojskowością" w Instytucie Historii i Stosunków Międzynarodowych

Otwarcie wystawy NZS - 7.IV.2009

7 kwietnia 2009 w głównym holu Wydziału Humanistycznego US odbyło się oficjalne otwarcie wystawy zatytułowanej Młodzież z partią… się rozliczy! Niezależne Zrzeszenie Studentów 1980–1989. Szczecin jest następną miejscowością po Warszawie, Lublinie, Bydgoszczy i Gdańsku, gdzie zaprezentowano ekspozycję.

Pomimo tego, że wydarzenie miało miejsce dokładnie w południe, ilość osób uczestniczących w ceremonii była niewielka. Prezentacja została przygotowana przez  Oddziałowe Biuro Edukacji Publicznej IPN w Łodzi. Otwarcie rozpoczął zastępca dyrektora Instytutu Historii i SM dr Tomasz Ślepowroński, zaś do samej wystawy odniósł się autor kilku prezentowanych plansz – Grzegorz Czapski – pracownik szczecińskiego oddziału IPN. Oczywiście gorąco zachęcił do obejrzenia prezentacji, podkreślając rolę młodzieży akademickiej w dążeniu „ku wolności”. Wskazał też rolę szczecińskiego oddziału NZS na tle innych komórek tej organizacji działających w uczelniach o większej tradycji akademickiej. Nasz gość krótko streścił zagadnienia, które zostały poruszone na prezentowanych planszach, m.in. opór studentów wobec władz, działalność NZS po wprowadzeniu stanu wojennego, metody inwigilacji środowiska akademickiego oraz walkę o uznanie jego autonomii i samorządności. Po tym krótki wprowadzeniu obecni mogli przyjrzeć się ekspozycji i ocenić zawartość jej merytoryczną, a tej nie sposób tutaj przytoczyć, ze względu na masę wniosków, które nasuwały się po obejrzeniu wszystkich plansz.

W mojej ocenie streszczanie wystawy nie ma sensu, gdyż można ją oglądać do 15 maja br., więc każdy student powinien znaleźć chociaż chwilę czasu na zapoznanie się z tym jakże ciekawym fragmentem historii najnowszej. Warto wspomnieć, że ukazuje ona niepodważalne, aczkolwiek często zapomniane (ze względu na ilość dostępnych publikacji) znaczenie studentów w żmudnym procesie ewolucyjnej transformacji. Niewątpliwie najciekawszymi fragmentami wystawy są skany raportów sporządzanych przez oficerów Służby Bezpieczeństwa, które pokazują, jak wiele bezpieka wiedziała o niezależnych organizacjach zrzeszających młodzież uniwersytecką. Na zdjęciach często przewijają się osoby, które dziś widnieją na pierwszych stronach gazet, lecz są też i takie, o których historia już zapomniała.

Prezentacja niewątpliwie jest zbyt mała i źle nagłośniona, aby przyczynić się do poprawy wizerunku Instytutu Pamięci Narodowej, który ostatnio zbiera niezbyt pochlebne opinie wśród polityków i publicystów, głównie ze względu na dużą ingerencję w życie polityczne. Uważam, że tego typu ekspozycje, które skupiają w sobie wartości pozytywne (tj. energia i przebojowość młodych ludzi w walce z systemem), powinny być nie dość, że częstsze, to organizowane z jeszcze większym rozmachem.

 

Krzysztof Rudzki (KN Archiwistów)