• Zobacz więcej

    Studia na kierunku "Historia" w Instytucie Historii i Stosunków Międzynarodowych

  • Zobacz więcej

    Studia na kierunku "Stosunki Międzynarodowe" w Instytucie Historii i Stosunków Międzynarodowych

  • Zobacz więcej

    Studia na kierunku "Archeologia" w Instytucie Historii i Stosunków Międzynarodowych

  • Zobacz więcej

    Studia na kierunku "Media i Cywilizacja" w Instytucie Historii i Stosunków Międzynarodowych

  • Zobacz więcej

    Studia na kierunku "Studia nad Wojną i Wojskowością" w Instytucie Historii i Stosunków Międzynarodowych

Projekcja filmu "Bezsenność" - 25.04.2013

25. kwietnia miała odbyła się w IHiSM projekcja wyreżyserowanego przez Andrzeja Titkowa filmu dokumentalnego pt. „Bezsenność”.  Opowiada on o Leonardzie Borkowiczu, pierwszym wojewodzie szczecińskim. Film można było obejrzeć dzięki uprzejmości Biura Edukacji Publicznej szczecińskiego oddziału IPN-u, reprezentowanego przez panią Katarzynę Rembacką. Przed pokazem filmu pani Katarzyna wygłosiła krótki wstęp.

 

Narracja filmu rozpoczyna się od 1989 roku, w momencie popełnienia przez Leonarda Borkowicza samobójstwa. Potem są przedstawione różne koleje jego życia, od narodzin, zafascynowania się komunizmem, do momentu, w którym w liście pożegnalnym stwierdza, że upadek PRL-u to jedna z najświatlejszych chwil w jego życiu.

 

Niestety reżyser nie spróbował ukazać poprzez losy jednego człowieka trudnych losów Polski. W bardzo małym stopniu odtworzył też drogę człowieka wierzącego w komunizm –  co przejawia się poprzez niezgodę na wyrzeczenia się komunizmu podczas uwięzienia w Berezie Kartuskiej – do momentu całkowitego wyrzeczenia się tej zbrodniczej ideologii.

 

Reżyser w ogóle zrezygnował z prezentowania w filmie jakichkolwiek kontrowersyjnych problemów. Zamiast tego mieliśmy okazję zobaczyć sentymentalny portret psychologiczny kreślony słowami osób nastawionych do Leonarda Borkowicza pozytywnie. Nawet kwestia licznych romansów bohatera jest przedstawiona poprzez niemalże rodzinne spotkanie jego dwóch nieślubnych córek, niemal rówieśniczek.

 

Film „Bezsenność”  to zmarnowana szansa na pokazanie czegoś istotnego o Szczecinie i województwie w trudnych powojennych latach, Polsce czy Polakach na podstawie losów jednego człowieka. Nie można zobaczyć jak komunizm niszczył swoich zaangażowanych działaczy (Borkowicz był członkiem KPP od piętnastego roku życia). Mimo wszystkich mankamentów film był zrealizowany sprawnie i dość ciekawy.

 

Najsmutniejszym elementem pokazu była niezwykle niska frekwencja. Na każdego studenta przypadało dwóch pracowników naukowych, a biorąc pod uwagę stosunek liczby studentów do pracowników naukowych w Instytucie jest to wielkość zawstydzająca. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że wynika to ze słabego rozreklamowania projekcji, a nie z niechęci studentów do poszerzania swoich horyzontów.

 

Marek Stochmal